grzybek tybetański szkodzi
Sweety

Temat: Szukam GRZYBKA JOGÓW TYBETAŃSKICH-szczepki.Bytom.
Do: m.w.2 ~ babs ma rację! Mylisz grzyby !
Nie chodzi o żadną kombuchę.Poza tym, jak Ci cos szkodzi-to nie
zażywaj.Proste.Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
www.grzyby.grzybnia.pl/uprawa-amatorska/grzybek-tybetanski.htm
A TU-PONIŻEJ- MASZ LINK DOTYCZĄCY TEJ TWOJEJ KOMBUCHY:
www.grzyby.grzybnia.pl/uprawa-amatorska/kombucha.htm
NAWET MASZ OBOK ARTYKUŁÓW O TYCH GRZYBKACH ICH ZDJĘCIA, WIĘC WIDAĆ WYRAŹNE
RÓŻNICE W WYGLĄDZIE.PRZYPATRZ SIĘ DOKŁADNIE I NIE MĄĆ. W PRZYSZŁOŚCI NIE PISZ NA
TEMAT, NA KTÓRY NIE MASZ ZIELONEGO POJĘCIA ALBO WYDAJE CI SIĘ ŻE GDZIEŚ
DZWONIĄ,ALE NIE WIESZ W KTÓRYM KOŚCIELE.SORRY,ALE SAM SIĘ PROSIŁEŚ. CIEKAWE CZY
DALEJ BĘDZIESZ SIĘ KŁÓCIŁ? DLACZEGO SĄ TAK KŁÓTLIWI LUDZIE? NIE ROZUMIEM TEGO!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,19406495,19406495,Szukam_GRZYBKA_JOGOW_TYBETANSKICH_szczepki_Bytom_.html



Temat: Grzybek japonski -czy ktosto zna?
Nic nie szkodzi, ale wystrzegaj się porad Zyrafy46,bo ta kobieta wszystkich
wprowadza w błąd, a chodzi przecież o to,że jak ktoś czegoś poszukuje-żeby
znalazł,prawda? Przez takie dziwne osoby jak zyrafa niczego sie nie znajdzie.
Też czekam na grzybka japońskiego i nie chodzi mi grzybka tybetańskiego ani o
algi.Skoro zyrafa46 ma algi to powinna to oglosić na swoim osobnym
poście,dotyczącym alg.Może jednak nie potrafi założyc swojego posta i miesza
wszystkim wszystko.Pozdrawiam i czekamy na grzybka japońskiego razem z
Panią,która to forum założyła. ;-)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,21089686,21089686,Grzybek_japonski_czy_ktosto_zna_.html


Temat: sa tez inne grzyby, nie tylko candida :(
hej Kawka,

jestem juz miesiac na leczeniu u o. bonifratow i oto moje wnioski: chyba mialas
po czesci racje z ta dieta od bonifratow.. chyba za bardzo sie
rozentuzjazmowalam. bylam juz tak wyczerpana stresem i samotna polroczna walka
z candida, ze mysl iz znalazlam w koncu wlasciwego lekarza troche przycmila
zdrowy rozsadek. tzn. nie poweim, ze rady zakonnika calkowicie byly nie
sluszne: kazal mi na moje wiatry jesc warzywa na wpol gotowane, chrupkie, bo
rozgotowane powoduja wlasnie silne wiatry. pomoglo. jednak co do tego chleba
graham i miodu to mam obecnie b. duze watpliwosci.. ba nawet zaluje, ze sie
skusilam. wprawdzie nie objadalm sie nim, ale 2 lyzeczki przez dwa tygodnie
plus graham (bo to pszenica przeciez)od czasu do czasu mogly zrobic swoje..
dlatego odstawilam je na dobre. co do leczenia, to biore teraz goldenseal root,
spiruline, liv54 (podobno b. dobry tybetanski lek na watrobe), wilkakore,
multiwitamine, kwas foliowy, lecytyne ( na pamiec), oraz jaks mieszanke ziol,
niestety nie wiem jakich, bo nie podpisane. wiem ze napewno jest tam sporo
nagietka. sama dorzucilam jeszcze na wlasna reke zelazo, bo czuje ze mam
niedobory (znam juz swoje objawy w tej kwestii). .. w sumie to nie wiem czy mi
to wszystko pomaga. nie zauwazylam specjalnych zmian procz tego ze ustaly te
meczace wzdecia i wiatry. zaczelam jesc tez ziemniaki, owies, bialy ser, maslo
smietankowe.. i nic mi nie jest1 chyba powieksza mi sie ilosc laktazy.. nawet
male ilosci jogurtu mi nie szkodza!.. alew to wszystko to raczej nie jest
zasluga bonifratow tylko poprzedniego etapu leczenia.

jedno mnie zastanawia... powaznie... kiedy zaczelam jesc ten przeklety miod,
zauwazylam nagla poprawe pamieci i sprawnosci umyslowej... i teraz nie wiem czy
to zbieg okolicznosci (poprzednie dlugotrwale leczenie) czy rzeczywicie ta
glukoza?

i nie wiem co zrobic z tym mlekiem w proszku.. bonifraci kazali pic, ale cos mi
sie wydaje, ze tam jest sporo cukrow w takim mleku.. wiec chyba odstawie.

no to tyle na razie. tak chcialam podzielic sie przezyciami z pamietnika
zagrzybionego czlowieka. skoro mamy podobne grzybole.

wiesz co mnie martwi jeszcze? ten aspergillus.. znalazlam na necie, ze to
bardzo niebezpieczny grzyb. myslisz, ze sredni przerost tego grzyba to juz
aspergilloza?
pozdrawiam
elowen
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30155,48856342,48856342,sa_tez_inne_grzyby_nie_tylko_candida_.html




© Sweety design by e-nordstrom